"– Jesteś niegrzeczna – szepcze. Nasze usta znajdują się naprzeciwko. Jego wargi są blisko, pełne i gorące. Chcę ich skosztować, zatracić się w nich, ale odsuwa się, kiedy tylko próbuję go pocałować. Ponownie opieram się o brzeg wanny.– Ty też. – Wzdycham znacząco. Żeby nie zająć przegranej pozycji, upijam łyk ze swojego kieliszka. Przyjmuję obojętną postawę. Niech nie myśli, że przez jego ucieczk...